niedziela, 27 lutego 2011

Koty rasowe

ZAKUP KOTA
Są koty, są koty rasowe i są hodowle kotów rasowych. Sporo osób szukając kociaka kieruje się kryterium ceny. Zastanawiam się czy cena jest najważniejsza przy pozyskaniu przyjaciela. Dlaczego pytanie o cenę jest najczęstszym pytaniem ? Nieważny jest charakter, sposób wychowania tylko cena jaką należy zapłacić. Czy kot jest przedmiotem, a rodowód metką, która stanowi o jego wartości. Brak metki = podróba i cena jest niska. Kupuję produkt taki sobie i wmawiam innym,
 ze rodowód mi nie jest potrzebny. A co wyrośnie z malucha, to już inna inszość. Może kot będzie choć trochę podobny do rasy. której miał być przedstawicielem. Ale czy cechy charakteru będzie miał jak przedstawiciele danej kocie rasy ? Nie koniecznie tak będzie, bo jak kot nie ma rodowodu, to nie można sprawdzić jakich miał przodków. Można się też zastanawiać czy to co jest w rodowodzie jest prawdziwe, bo oszustwa zdarzają się w każdej dziedzinie. Ale, w sprawie spornej, można wykonać badania genetyczne i sprawdzić poprawność zapisów. Rodowód kota jest również gwarancją, że jest to kot danej rasy, czyli można powiedzieć, że jest to certyfikat. Oczywiście można kupić kota z rodowodem i kotkę z rodowodem i mając młode kociaki można stwierdzić, że jest to kot rodowodowy, ale bez rodowodu. Czy takie stwierdzenie jest prawdziwe ? Z teoretycznego punktu widzenia jest to prawie prawda. Dlaczego prawie, bo np. koty mogą być rodzeństwem albo być w bliskim pokrewieństwie i żaden związek felinologiczny nie dopuści do kojarzenia takiej pary. Nie otrzymując rodowodu nie dostajemy gwarancji, że kotka nie była nadmiernie eksploatowana. Jak kotka jest zarejestrowana, to ilość miotów jest kontrolowana przez związek felinologiczny. A jak w takiej sytuacji skontrolować, który to był miot i w jakim odstępie czasu ? Jak koty są w zarejestrowanej hodowli, to muszą być szczepione i przechodzić regularnie testy na nosicielstwo śmiertelnych chorób. Porównam to do zarejestrowanych prostytutek płacących podatki, bo w niektórych krajach tak jest i dziewczyn świadczących usługi seksualne np. tzw. Tirówki. Niby jest to samo, a cena i gwarancja inna. Z kotami sytuacja jest bardzo podobna, bo kupując rasowego kota z rodowodem płaci się za pracę hodowcy, za poprawne dobieranie kotów do rozrodu i za gwarancję, że kupiony kot będzie przedstawicielem rasy jaką chcieliśmy kupić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz